Prywatna witryna chrześcijańska zawierająca treści ewangeliczne oraz ewangelizacyjne, encyklopedię i słowniki biblijne, pliki wideo i audio.  /   Copyright by   Daniel2010.eu

Ewangelia dla Ciebie    Daniel2010.eu

Pewność zbawienia

Rozpatrzmy fakt zbawienia, tj. historyczny fakt zbawienia, dokonany na Golgocie; rozgłaszanie zbawienia, znaczy to, że zbawienie proponowane jest przez zwiastowanie - kazanie; doświadczenie zbawienia - mamy tu na uwadze przyjęcie zbawienia dla siebie; pewność zbawienia - okazywanie przyjętego zbawienia.

a/ Podstawa pewności zbawienia.

Podstawą prawdziwej pewności zbawienia jest Słowo Boże. Pewność zbawienia jest mocna lub upada razem z wiarą w inspirację Biblii przez Ducha Świętego /Jan.20:31/. W 1Jan.5:13, jest napisane: "To napisałem wam, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie żywot wieczny". Słowo mówi o fakcie zbawienia, o Jezusie Chrystusie. Zwiastowane zbawienie oparte jest na Słowie Bożym i na Słowie oparta jest wiara w zbawienie oraz doświadczenie zbawienia. Podstawą naszej pewności zbawienia jest tylko Słowo Boże. Prawdziwa pewność zbawienia jest też w człowieku i jest niezależna od niego /Rzym.8:16/.

b/ Pochodzenie pewności zbawienia.

Słowo Boże może być przyjęte przez człowieka tylko wiarą. Fakt zbawienia staje się przez wiarę doświadczeniem i pewnością. Dlatego u apostoła Jana często spotykamy wyrażenie: "kto wierzy, ten ma".

Dziełem Ducha Świętego jest przekazanie nam tego, czego Jezus Chrystus dokonał. "Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi" /Rz.8:14/. "Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy" /Rz.8:16/. Prawdziwa pewność zbawienia jest dziełem Ducha Świętego w nas.

Fałszywa pewność zbawienia następuje przez własne, ludzkie lub kościelne wysiłki. Jest ona produktem własnym i w końcowym wyniku nie może zadowolić naszego serca. Będzie ono ciągle trwożone wątpliwościami.

c/ Zawartość pewności zbawienia.

Przeżyte zbawienie musi być zgodne ze zbawieniem, które proponuje Chrystus. Musimy rozróżniać między przeżywanym zbawieniem, odbywającym się teraz i zbawieniem, które dokona się w przyszłości. Jezus proponuje dokonane zbawienie, obejmujące każdego człowieka i całe stworzenie. To, co mamy teraz, musimy nazwać zbawienną właściwością wiary - "zbawieni jesteśmy przez wiarę" /Ef.2:8/. Jest to nasze doświadczenie zbawienia.

To, co w przyszłości będziemy mieć, nazywamy zbawienną właściwością nadziei - "w tej bowiem nadziei zbawieni jesteśmy" /Rz.8:24/. Nasze ciało jeszcze nie jest zbawione. Nazywamy to obietnicą zbawienia.

Prawdziwa obietnica zbawienia zawiera w swojej treści zbawienie, którego doświadczamy teraz i kiedyś w przyszłości. "My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do żywota" /1Jan.3:14/. Dlatego jako wierzący możemy z pewnością śpiewać: "Wiem, że z prochu po śmierci ożyję i z radością bez lęku przed Nim głowę pochylę".

Prawdziwa pewność zbawienia zawiera w swojej treści całe dokonane zbawienie /Hebr.10:14/, zawiera to, że Jezus Chrystus odpuścił mi moje grzechy na podstawie szczerego upamiętania i że zabierze mnie do Siebie, gdy przyjdzie powtórnie, czy to podczas pochwycenia Kościoła, czy przy pierwszym zmartwychwstaniu.

d/ Następstwa pewności zbawienia.

Następstwem takiej pewności jest radosne życie w wierze. Człowiek, który nie ma pewności zbawienia jest smutny i przygnębiony. Pewność zbawienia prowadzi do nowego stosunku z Bogiem /Hebr.10:19/. Mamy wielką śmiałość, żeby przebywać przed naszym Ojcem Niebieskim. To wszystko mamy dzięki Chrystusowi, dlatego miejmy też śmiałość w modlitwie.

Przez pewność zbawienia otrzymaliśmy nowy stosunek do ludzi. "My bowiem nie możemy nie mówić o tym, co widzieliśmy i słyszeliśmy" /Dz.4:20/. Z pewności zbawienia pochodzi odwaga do świadectwa i służby. To, czego doświadczyliśmy, zmusza nas do składania świadectwa innym, aby i oni doświadczyli tego.

Następstwem fałszywej pewności jest zarozumiałość i pewność siebie, które szybko mogą zachwiać się i obrócić w smutek oraz rozpacz.

Już w Starym Testamencie Job mógł wykrzyknąć: "Lecz ja wiem, że Odkupiciel mój żyje" /Job.19:25/, a apostoł Paweł, mówi: "Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym" /Rzym.8:38-39/.

Tej pewności nie ma tylko dla siebie, lecz wypowiada ją przed swoimi zborami. "Który też utwierdzi was aż do końca, tak iż będziecie bez nagany w dniu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wierny jest Bóg, który was powołał do społeczności Syna swego Jezusa Chrystusa" /1Kor.1:8-9/. A do Filipian pisze: "Mając tę pewność, że ten, który rozpoczął w was dobre dzieło, będzie je też pełnił aż do dnia Chrystusa Jezusa" /1:6/.

Drogi czytelniku, czy masz to cudowne, dokonane przez Chrystusa, zbawienie? Jeśli nie, to zwróć się do chrześcijanina, który może z radością zaświadczyć o tym i porozmawiaj z nim. Pomódlcie się razem, a będziesz mógł podążać swoją drogą radując się, podobnie jak etiopski dworzanin.