Jezus Chrystus a Biblia

Jako chrześcijanin pragnę iść za Jezusem Chrystusem. Chcę czynić co On nakazał, iść dokąd On zaprowadzi, naśladować Jego przykład, wejść do życia, które On daje.

Aby się to spełniło, muszę czytać relacje naocznych świadków, którzy Go znali. Przekonuję się przy tym, że twierdził On o sobie, iż jest objawieniem samego Boga, Kimś, kto pokazuje nam, jaki jest Bóg. Przekonuję się także, iż jest On punktem kulminacyjnym trwającego przez wieki objawienia Bożego, zapisanego w dokumentach o setki lat wyprzedzających Jego czasy.

Tak więc szukam autorytetu Jezusa, a On prowadzi mnie do uznania autorytetu Biblii. Nie możemy mieć jednego bez drugiego. Oczywiście, Jezus objawił Boga człowiekowi w sposób, w jaki Stary Testament jako taki, czyli dostępny w formie pisanej, nie mógł w ogóle tego dokonać. Zwykli ludzie widzieli Go, dotykali, żyli z Nim. Ale my sami tam nie byliśmy. Nie możemy też dowiedzieć się, jaki był Jezus, co powiedział i zrobił, odwołując się do świeckich historyków tych czasów. Powiedzą nam oni tylko tyle, że żydowski prorok imieniem Jezus żył, głosił naukę, popadł w konflikt z władzami i został stracony. Jeden czy drugi może dać też do zrozumienia, że wie co nieco o Jego zmartwychwstaniu. Ale to wszystko. Jeśli chcemy poznać objawienie dane przez Jezusa, musimy się zwrócić do Nowego Testamentu.

Nie trzeba ubolewać nad tym, że do poznania Jezusa dochodzimy dzięki książce. Jezus rzeczywiście tego właśnie chciał. Jednym z najważniejszych jego celów był wybór i przygotowanie apostołów — owego ścisłego grona uczniów, którzy mieli przechować i przekazać Jego naukę. Kościół został zbudowany na nauczaniu apostołów. Nowy Testament jest zapisem tego, co oni głosili. Jest to zbiór tych ksiąg, które wczesny Kościół uznał za napisane przez samych apostołów lub ich bliskich współpracowników i które z tego powodu stanowiły wykład prawdziwej wiary apostolskiej.

BIBLIA JEZUSA

Jeśli mamy poznać Jezusa i Jego naukę, musimy się zwrócić do Nowego Testamentu, do świadectwa tych, których On sam wybrał i którym powierzył przekazanie swej nauki. Dla wypełnienia tego celu On sam zesłał Ducha św., by „doprowadził ich do całej prawdy".

Jeśli uznajemy autorytet Jezusa, możemy również z łatwością uznać Nowy Testament jako źródło całej naszej wiedzy o Nim i Jego nauce. Jednak manny obowiązek przyjąć także Stary Testament. Bowiem sam Jezus, wcielony Syn Boży, uznał go za słowo skierowane do człowieka przez samego Boga. Jeżeli jest On dla nas autorytetem, nie możemy tego stwierdzenia odrzucić.

Nauczanie dotyczące Starego Testamentu

Jezus powiedział o Starym Testamencie kilka ważnych rzeczy:

„Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni".

„Pisma nie można odrzucić".

„Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach".

Część najostrzejszych wyrazów potępienia skierował Jezus przeciw tym, którzy usiłowali obchodzić wyraźne polecenia Boże (wyrażone w prawie Starego Testamentu), ustanawiając czysto ludzkie tradycje, choćby czcigodne.

Odwoływanie się do Starego Testamentu

Znacznie większe wrażenie niż sporadyczne wypowiedzi Jezusa na temat Starego Testamentu wywiera stałe odwoływanie się doń w bardzo wielu różnych sytuacjach. W sporach ze swymi przeciwnikami używał On zwykle cytatów starotestamentowych dla wzmocnienia argumentacji. I nie robił tego tylko po to, by walczyć z nimi ich własną bronią. Opiera się On równie mocno na autorytecie Starego Testamentu w swym starciu z diabłem! Nawet w końcowych chwilach konania na krzyżu znalazły się na Jego ustach słowa właśnie ze Starego Testamentu.

Cytaty ze Starego Testamentu

Jednak najczęściej odwołuje się Jezus do Starego Testamentu w naukach kierowanych do swych uczniów. Czyni to zarówno cytując dokładnie, jak i w niezliczonych aluzjach słownych, tak że niektóre urywki wyglądają jak mozaika słów i myśli wziętych ze Starego Przymierza. Na przykład przepowiednia zniszczenia Jerozolimy i powtórnego przyjścia Jezusa pełna jest sformułowań starotestamentowych. Słowa jedynie trzech wersów odnoszą się do co najmniej siedmiu urywków Starego Testamentu.

Wypełnienie Starego Przymierza

Ale nie jest to tylko sprawa języka. Istotne treści nauczania Jezusa opierają się mocno na Starym Testamencie. Główne Jego zasady etyczne wzięte są z Prawa Mojżeszowego. A jeśli różnił się On w sprawach etyki od ludzi sobie współczesnych, to tylko dlatego, że — jak im zarzucał — przyjmowali oni nakazy Starego Testamentu zbyt lekko i powierzchownie.

Przede wszystkim nauczanie Jezusa o Jego własnej roli w planach Bożych opiera się w zupełności na przekonaniu, że musi wypełnić Stary Testament. Jego nauczanie po zmartwychwstaniu, kiedy to „zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego", było podsumowaniem tego, czego uczył ich przez wszystkie lata swego posługiwania.

W wielu urywkach znajdujemy dobitne stwierdzenia, że Jezus przyszedł, by wypełnić Pisma. Są to jednak tylko zewnętrzne przejawy przeświadczenia, które leży u podstaw całej nauki Jezusa o Jego misji. Przyszedł On, by „wypełnić"; w tymi, co zostało napisane, zawierał się swoisty Boży nakaz. To musiało być wypełnione.

Tak więc chrześcijanin jest uczniem Kogoś, dla kogo Stary Testament był niepodważalnym, miarodajnym, słowem Boga. Jezus wierzył w jego stwierdzenia, przyjmował jego naukę, przestrzegał jego nakazów i uważał za swe zadanie realizację zbawienia, którego wzór dał Stary Testament. Jest oczywistą niekonsekwencją, jeśli ktoś nazywa Jezusa „Panem", a lekceważy te pisma, które dla Niego były doskonałym objawieniem Bożym.

NOWY TESTAMENT POTWIERDZA STARY

Stwierdzić trzeba, że pozostałe księgi Nowego Testamentu w pełni potwierdzają pogląd Jezusa na Stare Przymierze. Ciągłe cytaty i aluzje do Starego Testamentu ukazują to samo zaufanie do starotestamentowej nauki, służące odsłonięciu natury Boga i Jego celów. To Bóg mówił przez proroków — stwierdza autor Listu do Hebrajczyków. Rzeczywiście, pisze Paweł do Tymoteusza, „wszelkie pismo (jest) od Boga natchnione". Stary Testament jest przesłaniem Bożym.

Ciekawe, że Nowy Testament nie wprowadza rozróżnienia między tym, co mówi „Pismo", a tym, co mówi Bóg. Cytaty ze Starego Testamentu podaje się jako stwierdzenia Boga, nawet jeśli w kontekście księgi staro-testamentowej nie On je wypowiada. I na odwrót, słowa z opowiadań starotestamentowych wypowiedziane przez Boga przypisuje się „Pismu". Skoro Jezus dał początek, uznając Stary Testament za słowo Boga, Nowy Testament chętnie Go w tym naśladował. Jeśli my, chrześcijanie, stawiamy nasz własny sąd i odziedziczone tradycje ponad pismami Starego i Nowego Testamentu, odrzucamy wspólnotę z Panem i apostołami, a także odcinamy się od naszego jedynego źródła wiedzy o Bogu.

ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW

Nie oznacza to usunięcia za jednym zamachem wszystkich trudności. Wyjaśnienie i zastosowanie w życiu nauki Biblii rodzi wiele problemów, chrześcijanie mogą rzeczywiście różnić się między sotoą w niektórych punktach interpretacji. Jednak gdy takie różnice się pojawiają, naszym celem musi zawsze być odkrycie — (przy pomocy najbardziej skrupulatnych i ścisłych badań, na jakie nas stać — co odnośne urywki naprawdę znaczą, bez względu na to, czy okaże się to zgodne z naszymi dotychczasowymi przeświadczeniami, czy też nie. Następnie, odkrywszy prawdziwy sens, musimy przyjąć go jako słowa Boga. Nie zawsze będzie to łatwe, czasem się okaże niemożliwe — ale taki jest ideał.

Możemy być przeświadczeni w naszych umysłach co do autorytetu Biblii; będziemy jeszcze mocniej przeświadczeni, gdy pozwolimy jej sprawować władzę nad naszym życiem. Będziemy mieć osobiste doświadczenie Boga mówiącego do nas przez swe spisane Objawienie. Biblia jest słowem Bożym, tym, które wypowiedział Bóg. W dzisiejszych czasach mówi On nadal przez Biblię.

R.F.